– zarzuć chustę na szyję

_MG_0994

Jak wiecie, mieszkam z mamą. Moja mama, tak jak każda mama, troszczy się o swoje dziecko czyli o mnie, prawie 45-letnią kobietę. Dzisiaj przed moim wyjściem z domu powiedziała:
– Zarzuć chustę na szyję.
– Nie, jest gorąco – opowiedziałam
– Nie denerwuj mnie, wystarczy, że denerwujesz innych chodząc w tym czarnym kapeluszu z podniesioną głową.
– Przecież, pierwszy kapelusz to od Ciebie zabrałam jak miałam 17 lat.
Dlaczego Ty nie chodzisz już w kapeluszach?
– Bo ja już nie muszę, bez niego chodzę szybkim krokiem i z podniesioną głową wciąż do pracy i denerwuję tym innych.
Dodam, że zawsze kapelusze mojej mamie kupował jej mąż i mój tata. Zresztą buty jej też kupował i rajstopy.